Na obrone Chelsea powiem że dawno nie zagrali tak dobrze, jasne były błedy ale dzisaj walczyli,gryzli trawe. Villa to inna drużyna z Dunnem Petrowem czy Gabrielem, jeszcze coś silniejszym namieszają.
Co do sędziego, Manson ma chyba specialnie dopieranych liniowych, była taka sytuacja przy 1-2 gdzie drogba wrzucił w pole karne, malouda przypadkowo ją odbił i lampard spudłował ze świetnej pozycji. Jak pokazała powtórka- był 2 metrowy spalony francuza.



