Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: kaczy » 03 sty 2011, 17:09

Wszystkie sportowe rozgrywki póki co w cieniu haxballa.

Dzisiaj gramy mecz, na ciężkim terenie w Getafe.
Przestrzeń jaka dzieli Real i Barcę od reszty ligi w tym wypadku nie pozwala nam przegrać, także sam mecz będzie tylko czystą formalnością.
Rozpatrywał bym tutaj styl gry obu zespołów. Czy ujrzymy wyrównane widowisko ze zwycięską bramką po 70 minucie, dzielną walkę Geta pozwalającą odgryźć się jednym golem- takie 1-3 ... a może kolejna goleada ?


Współczuje postronnym widzom których ten schemat zaczyna nudzić, jednak mecze Królewskich na krajowym podwórku (oprócz GD rzecz jasna) traktuje jako 2 godziny relaksu w tygodniu.

Hala Madrid ! Zwycięstwa nie życzę gdyż co do tego jestem przekonany. Chciałbym zobaczyć dobre widowisko. Koncert. No ewentualnie może być jakaś epicka remontada ; )

Wróć do „Hiszpania”