Pewnie większość ludzi z forum zgrywa tu kozakaczeher pisze:kaczy troche kozaczysz ::P Prawda jest taka, ze jakby tylko Twoi starsi chcieli to bys musial owtierac drzwi ... miales 8-9lat
Ostatni po kolędzie Ksiądz był u nas w domu w 2001 roku. Pamiętam to dokładnie, gdyż Lutym tegoż roku zostałem 'nawrócony' przez mojego wujka u którego spędzałem ferie zimowe.
W 2002 chyba nas nie było w domu, rok później bodajże tatuś był pijany i nie wypadało przyjmować gości. Później jakoś nie było entuzjazmu, aż otwarcie powiedziałem żeby mnie wypisano z religii w szkole i co o tym wszystkim myślę.
A jeśli zdarzyło mi się kogoś pogonić to miałem tu na myśli samych ministrantów bez swego szefa.



