Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 06 sty 2011, 0:04

ABIDAL \o/

To jest pierwszy gol dla Barcelony i pierwszy gol strzelony w ogóle od wielu lat. Aż mnie zatkało i nie mogłem uwierzyć, że to właśnie Eric dał nam gola na wagę awansu. Należał mu się ten gol cholernie także jestem zadowolony podwójnie.

Jeśli chodzi o sam mecz to była bitwa. Po pierwszej połowie nie liczyłem za bardzo na awans, ale w drugiej odsłonie gra się trochę otworzyła i mieliśmy swoje okazje. Niestety generalnie widać regres formy i w najbliższym czasie tak właśnie będziemy grać. Inna sprawa, że nie każdego stać na taką grę jak Basków w takich meczach z nami.

Słaby Messi, dramatyczny Villa ['] Xavi również sporo poniżej oczekiwań. Dobry Busquets i Pedro. Ten ostatni zachwyca mnie od pewnego czasu w każdym meczu. Oszalałem po prostu.

Baskowie mogą liczyć na jakąś karę za ten przedmiot (moneta?), którym trafiony w głowę został Abidal.



Za fcblog:
Pep Guardiola zdradził, że koledzy ustawili w szatni szpaler dla Abidala.
"Nie podrzucaliśmy go, bo sufit był nisko"
:ok:

Wróć do „Hiszpania”