Gdzie się podziała Chelsea, która goliła frajerów. Nie wiem, w każdym razie teraz my jesteśmy frajerami, na których się nabija punkty.
Carlo chyba wcale z tą drużyną nie żyje, nie reaguje na wydarzenia na boisku, mam do niego duży szacunek, ale skoro naprawdę tego nie ogarnia, to chyba jednak lepiej będzie jeśli opuści zespół. Mimo wszystko dalej mi się wydaje, że na te wydarzenia ma wpływ głównie odejście Wilkinsa.
Też mam wrażenie, że Ancelotti wcale nie musi zostać zwolniony, ale jeśli by do tego doszło to na stanowisku trenera ujrzał bym którąś z tych osób:
-Hiddink (nierealne marzenie)
-Wilkins (przynajmniej jako tymczasowy do końca sezonu)
...lub ewentualne wykupienie jakiegoś trenera (O'Neill dobry, ale jego jakoś nie chce, podoba mi się Redknapp, ale to chyba podobny typ co Ancelotti). Jako ewentualnego tymczasowego możnaby sprawdzić Gianfranco Zolę, przeciwieństwo Carlo, w West Ham regularnie stawiał na młodych zawodników, a teraz mając do dyspozycji lepszą, ale bardziej wąską kadrę mógłby nie popełniać błędów CA, który chyba ceni sobie doświadczenie. Ale coś mi się wydaje, że Zola niezbyt znów chce się bawić w trenerkę. Zresztą nie ważne, Wilkins nie wróci, a Guus nie przyjdzie. Wykluczając O'Neilla, Hughtona, Allardyce'a to chyba nie ma dobrych trenerów na rynku (Beniteza nie licze, bo on prędzej z nami spadnie do Championship, aniżeli kiedykolwiek zdobędzie mistrzostwo, a całą kasę na transfery pewnie przeznaczył by na zakup sporej ilości sudoku do rozwiązywania
W tym meczu mieliśmy sporego pecha przy stracie bramki, ale to nie ma znaczenia. Trzeba wygrywać, i koniec. Ważne, że Liverpool towarzyszy nam w upadku (chociaż nawet oni z nami wygrali). Szkoda tylko, że nie zanosi się na podobne upadki obecnej czołówki, bo fajnie było jak MU zajmowało 4. miejsce w grupie CL, a my w tabeli ligowej im odjeżdżaliśmy. Dobre czasy



