Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: stary rupieć » 06 sty 2011, 10:48

Xavi od jakiegoś czasu zjechał z formą, zbyt wolno rozgrywa, mało dobrych piłek posyła do przodu, notuje sporo strat. Jeśli dodamy do tego Keitę, który w tym sezonie gra cieniutko i pozostawienie na ławce Iniesty to mamy odpowiedź dlaczego mecz wyglądał tak jak wyglądał. Inna sprawa, że gdyby Villa z pięciu metrów nie główkował w bramkarza to pewnie mecz wyglądałby inaczej. Baskowie musieliby się odsłonić wcześniej.

Abidal fajnie się cieszył z gola, ładnie pokarał gospodarzy za buractwo na trybunach. Dla mnie ogromny szok.

Wróć do „Hiszpania”