Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 06 sty 2011, 10:58

Z Carlo żartowałem. Boże, jak ja się cieszę, że mnie wczoraj głowa bolała - nie musiałem tego oglądać. Śledziłem tylko wynik na livescore, ale to i tak mocno bolało. Cóż - miałem nadzieję, że już dziś Roy będzie wypieprzony. Nie, jeszcze nie jest. Szkoda, zobaczymy co pokaże dzień.

Wróć do „Anglia”