Jeśli chodzi o formę to nie tylko Xavi gra słabiej. Teraz generalnie można oczekiwać spodziewanego spadku formy. Keita gra niewiele także szkody nam nie robi. Nie jestem przekonany czy z Iniestą od pierwszego gwizdka byłoby lepiej. Tak czy siak Villa miał dwie setki w kluczowych momentach i obie koncertowo zmarnował. Bałem się, że może nas to kosztować awans, ale na szczęście skończyło się dobrze.


