Gratuluję ciotki. To nie był pierwszy mecz Manchesteru, który niestety miałem okazję zobaczyć. Dla mnie nie są drużyną tylko klepiskiem gwiazdeczek za które zapłacili kosmiczne pieniądze. Samymi napastnikami nie da się wygrać. Bardzo żałuję, że Arsenal nie pokazał im gdzie naprawdę jest ich miejsce.
p.s. Babel widzę kibicujesz arabom, w końcu straciliście Balotelliego i zapewne jakiś sentyment po Mancinim pozostał.


