Całkowicie niezasłużone zwycięstwo. Chyba najgorszy mecz pod wodzą Allegriego. Nawet z Ceseną mieliśmy więcej szans na bramkę.
Seedorf to co dziś wyprawiał przechodzi ludzkie pojęcie. Ciągłe podanie do tył, masa strat. Chłopie jedź już do Ameryki.
Cassano wszedł i zrobił swoje. Widać, że kondycja jeszcze nie 100%, ale powinno być z meczu na mecz coraz. Po to My go zatrudnili, żeby nam wygrywał takie mecze.
Strasser pokazał się dziś z ładnej strony. Bramka to tylko wisienka na torcie. Mocno pracował w środku pola. Widać, że chłopak ma potencjał i jest gotowy na mecze ze średniakami Seria A.
Oby następne mecze inaczej wyglądały.



