Bartłomiej Grzelak uzgodnił wstępnie warunki gry w Jagiellonii Białystok. Tymczasem byłego napastnika Legii Warszawa może zatrudnić także Polonia Warszawa.
Jak poinformował "Przegląd Sportowy" Grzelak był już w Białymstoku i rozmawiał z prezesem klubu Cezarym Kuleszą. Piłkarz podpisałby umowę do końca sezonu z opcją przedłużenia. Jagiellonia nic by za niego nie zapłaciła, bowiem Grzelak odszedł niedawno z Sybiru Nowosybirsk.
29-letni piłkarz wcale nie musi jednak trafić do lidera rozgrywek. Oto bowiem jego menedżer, a zarazem skaut Polonii Warszawa poleca go właśnie do drużyny Czarnych Koszul. Na razie nie wiadomo, jak ta sprawa dalej się potoczy.
Grzelak grał w Rosji od sierpnia. Wcześniej przez cztery lata występował w Legii Warszawa.



