Mecz nie stal na najwyzszym poziomie.Szybko zdobyty gol z karnego z dupy ustawil mecz.Pozniej MU "siedzialo" i czekalo na kontry.My sie nie zblaznilismy,a z Royem moglo by to nastapic.
Coz przejac druzyne w takim momencie nie jest latwo.Przeciez Kenny zostal sciagniety z wakacji.Do tego po kilkunastu latach przerwy,widac,ze go boli pozycja w jakiej znajduje sie nasz klub.Czy podola temu wyzwaniu?Czas pokaze.



