Czasami czytając komentarze fanów PL można wyczuć, że w jakiś tam sposób próbują zniwelować poziom panujący w PD. Ja nie raz pisałem, że nie ma czego porównywać, bo to zupełnie inne ligi, a co jak co, ale rozgrywek raczej nie da się poddać analizie porównawczej.MGiggs pisze:Bart-jakie kompleksy?
To miała być dyskusja o CR7, nagle Mentor rzucił argumentem na korzyść Messiego, Bienias rozmarzył się nad wspaniałością La Liga, a Cris7 od razu, z miejsca, bez żadnego dystansu wyśmiał poziom PD. Wy lubicie angielskie kluby, więc będziecie optować za PL, ja kocham VCF, lecz przyznaje szczerze, że jak mam obejrzeć dolne rejony PD, to wolę przerzucić na Wolves - Wigan, bądź nawet Championship. Dlaczego? Bo przez 90 minut mamy walkę o każdy metr boiska i to wielu porywa. Nawet charakterystyczna jest architektura stadionów w PL - trybuny przy linii bocznej, brak płotów. To też przyciąga, bo nie oszukujmy się, że niektóre transmisje z meczów PD wyglądają fatalnie ze względu na zniwelowany wachlarz techniczny, który spowodowany jest budową obiektu. Może to głupie, wiem, bo dla mnie to nie ma znaczenia, ale takim argumentem ostatnio rzuciło kilku znajomych, którzy wolą magię angielskich stadionów. Może faktycznie coś w tym jest?



