Ale w którym miejscu ja wyśmiałem poziom La Liga? Zadałem normalne pytanie, bo tok myślenia Bieniasa wydał mi się zastanawiający. Nie znam nawet za dobrze poziomu tej ligi, bo oglądam max może z 10 meczów w sezonie z tej ligi. Ligę angielską oglądam co weekend i o niej mogę coś powiedzieć. Ale PD nie wyśmiewam absolutnie, bo to dla mnie zaraz po angielskiej najlepsza liga na świecie.
A Cristiano to fenomen, który sprawdzi się wszędzie, więc na podstawie jego statystyk trudno wysnuwać jakieś szczególnie wnioski. Co najwyżej można być pod wrażeniem dorobku.



