Gadałeś ze Stevenem, czy może rozmawiałeś z jego bliskimi? Bo jak masz takie informacje, to sądzę, że z pewnego źródła. No chyba, że KD nakreślił to w przedmeczowych założeniach. Zapewne to wyglądało tak:MGiggs pisze:To nie pierwsze takie wejście SG w karierze, myslałem że okres bunty ma za sobą a to co zrobi wczoraj było zagraniem z celem złamania nogi.
KD: "Dobra chłopaki, zaraz wychodzimy na mecz z odwiecznym rywalem. Gramy w jaskini lwa, więc trzeba będzie ich przestraszyć. Mój plan jest taki - Gerrard, wzorem Mnicha z Mean Machine, połamie nogi jednemu z rywali i będą czuć respekt!"



