Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: bartbuks » 10 sty 2011, 19:53

MGiggs pisze:To nie pierwsze takie wejście SG w karierze, myslałem że okres bunty ma za sobą a to co zrobi wczoraj było zagraniem z celem złamania nogi.
Gadałeś ze Stevenem, czy może rozmawiałeś z jego bliskimi? Bo jak masz takie informacje, to sądzę, że z pewnego źródła. No chyba, że KD nakreślił to w przedmeczowych założeniach. Zapewne to wyglądało tak:

KD: "Dobra chłopaki, zaraz wychodzimy na mecz z odwiecznym rywalem. Gramy w jaskini lwa, więc trzeba będzie ich przestraszyć. Mój plan jest taki - Gerrard, wzorem Mnicha z Mean Machine, połamie nogi jednemu z rywali i będą czuć respekt!"

Wróć do „Anglia”