Daaaamian o co chodzi? Nie zgadzasz się z moim poglądem? Wybacz, ale mam prawo uważać SG za gracza, który zbyt często się gotuje. Niektórzy może nazywają to twardą grą, walką o każdą piłkę, bądź charakterem, a ja jestem zdania, że facet często przesadza. Jest ikoną klubu, uwielbia walkę, urodzony lider i serce The Reds, jednak czasami przez swoją lekkomyślność szkodzi drużynie.
Ale i tak go uwielbiam za takie gole:



