Re: Liverpool (zbiorczy)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Daaaamian » 12 sty 2011, 22:02

Beznadziejne wrzutki Kuyta to żadna nowość.
Sergek pisze:Przy straconej bramce chyba niepotrzebnie stracił Raul, potem nasi defensorzy się nie porozumieli i remis.
Do tego szczęśliwie wygrana przebitka, po której Taylor-Fletcher jakimś cudem miną Aggera.

Wróć do „Anglia”