Widział, ale stwierdził że wcześniej Torres faulował.Sergek pisze:Czy on nie widział tej ręki, czy co?
To nie Liverpool przegrał ten mecz, ale Blackpool wygrał. Zagrali doskonałe zawody, po bramce na 2-1 (przy okazji, chyba błąd Glena, jak mówili komentatorzy słaby mecz Anglika) kontrolowali zawody. Nie ma co się dziwić, Liverpoolowi nie idzie na wyjazdach, nowy trener tego nie zmieni przez tydzień. Jak dla mnie nie grają aż takiej padaki jak za Hodgsona, ale Blackpool naprawdę mi dzisiaj zaimponowało. Manchester zapewne też zgubi tam punkty (oby nie). Jova dno dna, pewnie w lecie się jego przygoda skończy. Reina na światowym poziomie jak zawsze.



