Z pośpiechu zrobiłem duży skrót myślowy. Tak było rok temu, kiedy Messi odebrał złotą piłkę i tak było też teraz - Messi grał wtedy w paru meczach bardziej egoistycznie niż zawsze, jakby chciał udowodnić, że naprawdę jest najlepszy na świecie i zasługuje na tę nagrodę. Dzisiaj też tak grał, co w pierwszej połowie mogło wkurzać. No, ale za grę w drugiej części spotkania należą się mu brawa i rozgrzeszenie.Mentor pisze:Tylko Messiemu dzisiaj zależy? Bo spartolił tyle okazji?
Ostatecznie wszystko skończyło się tak jak wcześniej życzył sobie Mentor i również mam nadzieję, że w rewanżu zagra już przynajmniej kilku rezerwowych, z Afellayem, Thiago, Bojanem i Adriano w pierwszym składzie. Osobiście chciałbym też zobaczyć od pierwszych minut Jeffrena, nawet kosztem Krkica.
Gra w drugiej połowie bardzo dobra, wynik rewelacyjny, choć w końcówce mogło paść jeszcze kilka bramek.
Dla mnie Alves na plus, chociaż schrzanił parę świetnych sytuacji, to widać go było przez cały mecz.
Iniesta genialne podania....
Messi chyba jest z siebie zadowolony dzisiaj.



