Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 16 sty 2011, 23:36

Magnum pisze:No i gdzie ten Mascherano? :lol: Tak, wiem, na ławce ;)
Jeżeli koniecznie chcesz go zobaczyć w akcji to we środę będzie miał okazję. Na 99,9% Javier zacznie od pierwszej minuty :P

Jest dobrze :] Co prawda mogłoby być lepiej bo akcji bramkowych mieliśmy sporo a Messi był dzisiaj (znowu?) wyjątkowo nieskuteczny pod bramką, ale ostatecznie 4-1 dobre jest :P Inna sprawa, że Leo do szczytu bramkostrzelności dokłada szczyt w kwestii asyst. Jego podania to magia i naprawdę aż trudno uwierzyć jak wiele lepszy jest od Ronaldinho ze swoich najlepszych czasów w Barcelonie.

Jeśli chodzi o zmienników to Afellay wreszcie fajnie. Pewniejsza, bardziej odważna gra i mógł zaliczyć przynajmniej asystę. Z Betisem pogra dłużej także będzie okazja go poobserwować.

Kontuzja Alvesa to rzeczywiście rzadki widok, ale podobno tylko 10-15 dni przerwy także bez paniki. Niech dochodzi do siebie bez pośpiechu a wolny czas poza rehabilitacją niech poświęci na podpisywanie nowej umowy :pray:

Poza tym ---> http://www.blaugrana.pl/news/6390/milit ... lonie.html

Gabi \o/ Zajebiście :]

Almeria :*

Wróć do „Hiszpania”