Nie martw się, nie tylko Ty. Ja mam bzika na punkcie odgrzewania starych utworów. W nich jest magia, prostota, surowość. Coś pięknego. Takie oderwanie się od dzisiejszych czasów.10 pisze:A już myślałem, ze tylko ja tego słucham.
Obecnie płytę można nagrać w domu. Wystarczy dobry komp, kilka programów, wtyczki do nich i jazda. Kiedyś była to żmudna i ciężka praca, w której swój udział miało kilku muzyków. Teraz wystarczy jeden napaleniec, który zna się na muzyce i ma sprzęt.



