jesli za godne uwagi uznasz wygranie scudetto, to masz racje - barca nie wygrala nic szczegolnego.Marco_Van_Basten pisze:Przecież wy nic nie wygraliście ostatnio godnego uwagi.czas pogodzic sie z tym ze obecna druzyna barcelony to jedna z najlepszych w historii swiatowej pilki i po prostu jest od innych lepsza
---------
a co do anglii:
mysle sobie, jakim cudem w lidze gdzie grają "prawdziwi mezczyzni" najwiekszymi gwiazdami, lub jednymi z najwiekszych, są Modrić, Arteta, Silva(!), Tevez, Nani, Nasri czy Cesc? przeciez maluchy sa podobno "deptane" przez brutalnych obroncow z mocarnego Stoke? jakim cudem w lidze gdzie grają "prawdziwi mezczyzni" od 10 lat zespol ktorego gra oparta jest na technice i grze po ziemi, czyli Arsenal, jest nonstop w legendarnym "top4", przy tym kilka razy wygrywajac trofea? ba! raz nawet bedac niepokonanym przez caly sezon! a podobno F.C.Barcelona, ktora chyba nikt nie ma watpliwosci, jest jakies 2x lepsza od ekipy Wengera - nawet tej "Niezwyciezonej" - wszak spotkali sie wowczas w LM - ta Barcelona podobno dostawalaby regularny lomot na Britania Stadium? jak to jest mozliwe? moze mnie oswieci jakis fan kanonierow.
ogladam w tym sezonie Everton i swiat stanal na glowie. mister D.Moyes gra po ziemi! nie wierze wlasnym oczom, wyprowadzaja pilke po ziemi przy presingu. tak sie wlasnie zmienia futbol na wyspach. i mysle ze idzie to wlasnie w tym kierunku. brawo Everton!



