Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 17 sty 2011, 17:35

Chłopie jebnij się w łeb i tyle. Następny z grona "upadający, symulujący Messi w swoim stylu". Już jeden tu starał się wpisywać mase bzdur, że Leo przy każdym kontakcie leci do sędziego i gestykuluje, a na poparcie swojej tezy miał gówno.

:lol: Tych sytuacji było tyle, że jesteś wprost żałosny. W derbach z Realem, starcie z Del Horno, starcie z D'Allesandro i jeszcze parę innych, widzę, że dla niektórych trzeba notować bo i tak wiecznie żywy będzie mit Messiego który nigdy nie udaje. Potem jeden z drugim się mnie czepia, że mam kompleks Barcelony bo po meczach skupiam się na jakiś błahostkach. Właśnie dla takich idiotów się skupiam na błahostkach i o tym piszę, bo potem baran pierdoli, że Messi nigdy nie udaje, a jacyś debile twierdzą inaczej nie mając ku temu argumentów.

Wróć do „Hiszpania”