Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 17 sty 2011, 19:56

1. nie wchodze w sprzeczke ktora liga silniejsza tylko zadaje proste pytanie: czy barcelona gromiac rywali w hiszpanii nie gromilaby ich w anglii, skoro grajacy bardzo podobna w schemacie pilke arsenal od 10 lat jest ciagle w czolowce ligi, lacznie z jej wygrywaniem. stad moje pytanie do kanonierow, jak to mozliwe ze ciagle trzymacie sie w czworce. przeciez zgodnie z tym co tu czytam o twardzielach, nie macie prawa tam byc od dawna. a jednak mimo ze rozprzedajecie najlepszych graczy, mimo ze gracie dzieciakami, ciagle lejecie "prawdziwych mezczyzn" z boltonow i wiganow. niewyobrazalne. a to ze w ostatnim czasie przegrywacie w koncu lige nie ma tu znaczenia, wszak nie jestescie uwazani za pierwowzor i ideal gry technicznej.
O czym ty gości prawisz, kto tutaj tak pisze? naczytałeś się jakis bzudr w komentarzach z różnej maści stron i wrzucasz tutaj wszystkich do jednego worka. Kto tutaj pisał, że Barcelona by w Premiership dołowała? Zapewne walczyłaby o Mistrza, najprawdopodobniej by go wygrała, ale jednego jestem pewien nie straciłaby w jednej rundzie tylko 5 pkt. Jakby musiała w Tydzień zagrać 4 mecze to ciekawy jestem jakby ta 18- osobowa kadra by sobie poradziła? Ciekawy jestem kto by zagrał za Xaviego czy Inieste, ciekawy jestem czy by to nie wpłynęło na jakoś zespołu? Ciekawy jestem jakby Messi w ciągu tygodnia musiał zagrać z Stoke, Birmingham, Boltonem i Blackburnem i dostał milion kopnaiaków czy w każdym z tych spotkań by zdobywa hat-tricka. Jestem niezmiernie ciekaw.
2. aaa wow, teraz okazuje sie ze nani to twardziel jakich malo, to samo tevez. zauwazyc sie da ze jesli ktos trafia do anglii staje sie bankowo twardzelem. torres gdy tam szedl tez byl leszczem z miekkiej hiszpanii, a dzis, mimo ze wyglada niemal tak samo, jest "prawdziwym mezczyzną". a taki chicarito tez juz jest gitem? czy jeszcze kruchym meksykancem?
Jeśli gościu nie widzisz różnicy pomiędzy Torresem z Atletico a tym z LFC, to chłopie idź się wpisuj na forum gospodyń domowych, a nie na forum piłkarskim. Różnica jest widzialna gołym okiem. I znowu nie wrzucaj wszystkich do jednego wora, Messi też potrafi trzymać się na nogach i wbrew pozorom łatwo go przechnąć nie jest, więc nie gadaj mi tutaj o miekkich leszczach z Hiszpanii bo ja nic takiego o nich nie pisze.
3. silva nie jest gwiazda ligi? arteta tez nie? czy bedac kibicem united, chelsea, liverpoolu, napiszesz tutaj: nie chcialbym go miec w swojej ulubionej druzynie? nawet jesli to zrobisz, to i tak w to nikt nie uwierzy.
Spójrz chłopie na gościa statystyki a potem gadaj o gwieździe ligi. Co rzecz jasna nie oznacza, że nie jest dobrym zawodnikiem. Ale do gwiazdy ligi mu brakuje. To samo Arteta. Ale co to w ogóle ma do rzeczy i po cholere przytaczasz tutaj przykłady Hiszpańskich grajków którzy radzą sobie w PL? Najlepsi Anglicy by sobie w PD nie poradzili czy co?
Chyba, że znowu wracamy do punktu wyjścia i próbujesz tutaj wylewać żale na bzdury które czytasz na innych forach.

PS.

Obrazek

Bo Nani to przecież cienka faja co? :lol:

Wróć do „Hiszpania”