Napisałem: "Gość może nie imponuje siłą, ale też na pewno nie odstaje od innych pomocników." otrzymuje: "teraz okazuje się ze nani to twardziel jakich malo". Poza tym co ja Ci poradzę, że w Anglii stawia się na siłę fizyczną i ludzie pod wpływem treningu zyskują na sile? (niesamowite, nie?) Torres w pierwszym sezonie w Liverpoolu odstawał tężyzną od wiekszości zawodników, teraz Vidic czy Terry to nie jest dla niego problem nie do przejścia. Chicarito jest jeszcze krychym meksykańcem, ale nie udawaj zdziwionego jak za rok będzie się przepychać jak równy z równym z obrońcami PL.miguel indurain pisze: aaa wow, teraz okazuje sie ze nani to twardziel jakich malo, to samo tevez. zauwazyc sie da ze jesli ktos trafia do anglii staje sie bankowo twardzelem. torres gdy tam szedl tez byl leszczem z miekkiej hiszpanii, a dzis, mimo ze wyglada niemal tak samo, jest "prawdziwym mezczyzną". a taki chicarito tez juz jest gitem? czy jeszcze kruchym meksykancem?
http://www.soccerway.com/national/spain ... n/archive/fieldy pisze:Zna ktoś stronę, gdzie można sprawdzić (kilka sezonów wstecz) jak wyglądała tabela ligi na różnych etapach sezonu ?
i do PL: http://www.soccerway.com/national/engla ... e/archive/



