Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 17 sty 2011, 23:43

RealFan pisze:Ja jednak lubię ludzi, którzy mówią to co myślą zamiast wymyślać jakieś bzdury tylko po to, żeby nikogo przypadkiem nie urazić. Jak sędzia krzywdzi jakąś drużynę, a jej trener udaje, że nic się nie stało, to nie jest to normalne moim zdaniem, ale niektórzy wolą wszystkich lizać po jajkach zamiast wyrażać opinie.
:lol:

Spoko. Wykorzystam ten cytat nie jeden raz :]

Wyjaśnijmy sobie jedno. Gdzie przebiega granica pomiędzy zwyczajnym błędem arbitra a krzywdzeniem danego zespołu?

Skoro jesteś zwolennikiem walenia prawdy między oczy to zapodaj sytuacje po których Twoim zdaniem należał się rzut karny.

PS: Za jedno wyrażenie opinii (potwierdzonej nagraniami) Guardiola był ganiany po sądach cały rok. Czekam kiedy Jose zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za swoje pajacowanie.

Wróć do „Hiszpania”