Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 18 sty 2011, 1:41

Abstrahując od tej 'dyskusji' pozwolę sobie wklepać posta pod postem bowiem sporo pozytywnych informacji było mi dane dziś przeczytać.

http://www.blaugrana.pl/news/6393/thiag ... 11/12.html

:jupi: :jupi: :jupi:

Nareszcie. Być może niepotrzebnie, ale jednak zaczynałem się powoli niepokoić a jego widok na trybunach strasznie działał mi na nerwy.

http://www.blaugrana.pl/news/6394/milit ... cyzje.html
„Po przemyśleniu sprawy zrozumiałem, że to nie jest najlepszy moment na opuszczenie klubu. Do takiej decyzji skłoniło mnie kilka motywów, ale najważniejszy był taki, że Pep we mnie wierzy”.

„Miałem wątpliwości, w żadnym momencie moja decyzja o odejściu nie była definitywna. Wsparcie Guardioli okazało się kluczowe. Łączą mnie z nim znakomite relacje, a podstawową wartością w życiu jest wdzięczność. W trudnych momentach Pep był dla mnie bardzo ważny, bardzo mi pomógł. Cieszę się możliwością codziennych treningów z moimi kolegami, cieszę się, kiedy widzę ich w grze oraz kiedy sam z nimi gram. Podjąłem najlepszą decyzję i chcę pomagać drużynie z takiego miejsca, jakie mi w tej grupie przysługuje”.
:)

http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=35108

Andresito \o/ Jakby tak udało mu się dobić do 10 bramek w sezonie to byłoby mega :P

Wróć do „Hiszpania”