czeher pisze:A czy ja nie uzywam w stosunku do wlasnych przegranych typow, ze po frajersku wtopilem? To moze Ty podzielisz sie jakimis madrosciami a nie tylko wpadasz od czasu do czasu i doczepiasz sie do jakiegos sformulowania - sam typy rzadko podajesz, przemsylen w ogole nie piszesz ale zawsze jestes pierwszy do krytyki czyjego zachowaniaInternacjonalistyczny pisze:W dłuższej perspektywie każdy rodzaj typu jest frajerski, więc nie udawaj mądrego, bo sam już nie raz tego doświadczyłeś.nic tylko bic poklony ... chyba, ze jeszcze weekendowa chandra po realu
- tak jest to frajerski typ... tak jak kazdy, ktory wpisuje sie w kanon... kazde kolejne zwyciestwo przybliza do porazki... tak samo bylo swego czasu grania na BVB w serii zwyciestw po jakims 6meczu
Nie sztuką jest mówić co tydzień, że w końcu się ktoś przejedzie na handicapie. Przecież to oczywiste, a ty zachowujesz się jak byś przewidział coś niesamowitego.
Rzadko podaje typy, bo rzadko obstawiam, bardzo proste.
I nie oburzaj się tak tym faktem, bo chyba nie muszę ci przypominać jak sam też tych przemyśleń ani typów nie podawałeś, tylko wklejałeś kupony już rozegrane, tzn. wpadałeś tu żeby się pochwalić, później się to zmieniło na lepsze.
Nikt ci pokłonów bić nie każe, kompleksy ?
Mam prawo do komentarza i krytyki, więc z tego korzystam, nie bulwersuj się tak.



