Wiem, ze tak sie robi, czesto wspomina jaki to byl dobry tatus. Opinie sasiadow, ze... mowil dzien dobry i chodzil do kosciola... Zreszta tu tez wspomniano o jego dziecku i nastepnym w drodze.. ale mniejsza o tobartbuks pisze:Przeważnie tak piszą, aby wzbudzić współczucie czytelnika - taki zabieg psychologiczny, który jest od kilku lat modny wśród dziennikarzy.
Zagadzam sie alebartbuks pisze:Przecież jak ich było kilkunastu, to wyłapią ich jak kaczki, a potem któryś i tak sypnie, więc wyroki mają bankowe. Akcja totalna amatorka...
porwoce do artykulu..."Przyznają też, że zabójstwo Tomasza C. zostało zaplanowane i zrealizowane z chirurgiczną precyzją."
Sorry ale jak wynika z relacji to staranowano auto a potem chmara gonila ofiare, tak na pale. Uderzonio pracownikow komunalki, wywolujac ogolna panike... gdzie tu chirurgiczna precyzja
Chyba, ze byli to jacys niezadowoleni klienci



