Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 20 sty 2011, 0:21

Milito słabizna rzeczywiście. Dawno nie grał i było to mocno widać. Dobrze, że mecz bez stawki bo chyba by mnie krew zalały gdyby obrona prezentowała taki poziom w normalnym meczu...

Pique specjalnie złapie żółtko w pierwszym żeby mieć potem spokój :P :wink:

Choć jak zwykle nie pamiętam kiedy się kasują także być może moja teoria jest gówno warta. Nie chce mi się zastanawiać nad tym :lol:

Abidal od pewnego czasu jedzie na raket fjuel także w razie czego będzie mógł zagrać na środku. A także na lewej obronie i jako lewy napastnik. Jednocześnie.

Wróć do „Hiszpania”