Oglądałem ten mecz na C+ i mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że przynajmniej raz ktoś tam zaczął śpiewać "Wisła to..." ale wtedy rozległy się gwizdy ze strony normalnych kibiców - zresztą jak najbardziej słusznemikszon pisze:Kiedy wy słyszeliscie, na wczorajszym meczu, ze "Wisla to...". Piszecie to z wlasnych obserwacji, czy po prostu z opowiesci?? Bo ja byłem na meczu i niczego takiego nie odnotowałem. Jeżeli chodzi, o te burdy to nie byli kibice Cracovii, tylko banda idiotów, którzy nie potrafią robić nic oprócz lania się po mordach. Z raca było dokładnie tak jak napisał Pisakk. Zreszta, zobaczymy co będzie się działo na Wiśle z Pogonią. Podobno macie razem siedzieć...


