The Times informuje, że Liverpool zaoferował za Adama 4,5 mln funtów, ale Blackpool ofertę natychmiast odrzuciło. Podobno w najbliższym czasie ma się pojawić kolejna oferta.
Charlie Adam to niezły grajek, na pewno lepszy niż wynalazki jak Spearing czy Poulsen, ale chyba nie takich zawodników zarząd powinien sprowadzać, jeśli poważnie myślą o powrocie klubu na szczyt. Adam jako opcja tymczasowa na pół roku - tak, Adam na dłużej - nie.
Sprawa Suareza ucichła, a do końca okienka już naprawdę niewiele. Pozostaje trzymać kciuki.



