Torres wraca (dzieki Kenny), Meireles świetnie, Lukas też na poziomie, Kuyt obudzony, niestety także Poulsen wrócił do standardowej dyspozycji w 2 połowie.
Ciekawe, że Hamill przechodzi do Wilków i od razu dostaje szansę na grę w Premiere Leauge i to jeszcze przeciwko nam, i od razu wrzuca niezłą piłkę, strzela - też się o nim kiedyś dużo mówiło.
Ostanie rozegranie kilkunastu podań zakończone bramką było niczym wisienka na torcie.
pozdro



