strzały 13-0 celne 8-0
bramki 1:0
Tak jednostronnej gry dawno nie widziałem., Okazja za okazją i praktycznie wszystko, albo Al Habsi wyciąga, albo nasi mu podają piłkę.
Theo przebił wszystkich, gdy wyszedł sam na sam (niby chce być napastnikiem) i zdecydował się wycofać piłkę do Fabregasa



