Trudno jest podać jeden najbardziej prawdopodobny scenariusz. Wydaje mi się jednak, że Mourinho nikt po tym sezonie nie zwolni. Na dzień dzisiejszy jedyną możliwością na jego odejście jest odejście z własnej woli. Trudno jest powiedzieć na ile poważny jest konflikt pomiędzy nimi. Wiadomo, że jest od jakiegoś już czasu, bo obaj panowie unikali jakichkolwiek wypowiedzi na swój temat albo wypowiadali się wymijająco. Ostatnie stwierdzenie Mou jakoby w ogóle nie rozmawiał z Valdano, a zamiast tego z Perezem i Jose Angelem Sanchezem jest tylko ostatecznym dowodem na wcześniejsze spekulacje. Ponadto wcześniej Mou wyraźnie podkreślał, że chce zostać w Madrycie długo i wypełnić swój czteroletni kontrakt. Teraz nadal chce, ale podkreśla, iż nie wie, czy zostanie na następny sezon i porozmawiają o tym po zakończeniu rozgrywek. Trzeba brać pod uwagę fakt, że Portugalczyk wcale nie ma takiej słabej pozycji. Piłkarze prawdopodobnie są za nim murem, ajk w każdej jego drużynie, kibice również, wystarczy oglądać mecze. Nazwisko którego trenera było skandowane na Bernabeu w trakcie meczu i to jeszcze praktycznie co kolejkę, gdy Real gra u siebie? Mourinho cieszy się tym przywilejem, a na dodatek wczoraj na Bernabeu jedna z Penii wywiesiła transparent, na którym wyrażono mocne poparcie dla Jose, bo ludzie widzą, co się dzieje. Bardzo możliwe, że panowie w końcu się spotkają, porozmawiają w cztery oczy i będzie po sprawie, albo nadal będą się trochę unikać (ile czasu klub może tak funkcjonować?). W skrajnie pesymistycznym przypadku Perez będzie musiał latem zdecydować: Mourinho albo Valdano i nie będzie miał łatwego wyboru. Nie sądzę by był jakikolwiek kibic Realu, który chciałby odejścia Mourinho latem. Nie sądzę też, by zarząd chciał dopuścić do jego odejścia, bo to mogłoby się spotkać ze sporym niezadowoleniem. Jakby przyszedł taki Benitez to można by było zawiesić kibicowanie na 10 lat, żeby się nie wkurwiać za przeproszeniem.Mentor pisze:Jeśli chodzi o Real to... co z tym Mou? Zostanie na dłużej czy odejdzie Nie wydaje mnie się, aby miał polecieć Valdano Jose musiałby chyba wygrać wszystko, aby zapewnić sobie mocniejszą pozycję niż Jorge. Jakie scenariusze widzicie i jakie preferujecie? Pytanie do kibiców Realu oczywiście.



