Zamiast Dudki, zdecydowanie wolałbym Wasilewskiego. Głowacki? W kadrze co ważniejszy mecz to samobój.
Ja rozumiem że może strach sie bać powołać nowego kogoś bez doświadczenia bo w przypadku porażki kibice będą jechać trenera a tak przynajmniej jest gadka że "lepszych nie ma", chociaż może są tylko o nich nikt nie wie.


