Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 25 sty 2011, 22:58

A właśnie Anderson mnie wkurwiał niemiłosiernie pod koniec meczu. Robił pressing ala Iwański z tego słynnego filmiku Węgrzyna. Niby biegła trzymał strefę i linie, ale zero agresji tylko podchodził pod typów, typowe granie na alibi. W takim momencie odstawiać coś takiego to się w głowie nie mieści, mam nadzieję, że Fergie go opierdoli.

Wróć do „Anglia”