Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 26 sty 2011, 21:02

Karim :shock: Czegoś takiego się po nim nie spodziewałem, ale oby tak dalej. Ade chyba rzeczywiście podziałał na niego we właściwy sposób. Byle jeszcze był regularny i wszyscy się od niego odczepią.

Co do sytuacji z końcówki, ja nie wiem na 100% czy był gol czy nie nawet po tylu powtórkach, ale bardziej skłaniam się ku opcji, że Albiol jednak zdążył wybić piłkę zanim przekroczyła linię całym obwodem. Z jednych powtórek gol, z drugich nie, dawać chipy do piłek!

W drugiej połowie trzeba bardziej kontrolować grę i więcej atakować, bo niby wydaje się być ok, ale w pojedynczych sytuacjach trochę się gubimy, a Arbeloa i Lass mają już po żółtej kartce.

Wróć do „Hiszpania”