Co do sytuacji z końcówki, ja nie wiem na 100% czy był gol czy nie nawet po tylu powtórkach, ale bardziej skłaniam się ku opcji, że Albiol jednak zdążył wybić piłkę zanim przekroczyła linię całym obwodem. Z jednych powtórek gol, z drugich nie, dawać chipy do piłek!
W drugiej połowie trzeba bardziej kontrolować grę i więcej atakować, bo niby wydaje się być ok, ale w pojedynczych sytuacjach trochę się gubimy, a Arbeloa i Lass mają już po żółtej kartce.



