Co do meczu to szczerze mówiąc w pierwszej połowie wynik zdecydowanie lepszy niż gra. Nie wiem co się stało Pique, ale w pierwszych 20-25 minutach miał ze 3 takie głupie straty, że go nie poznawałem. Z przodu na początku wchodziło dosłownie wszystko, a nawet więcej niż powinno, bo dwie pierwsze bramki to duuuże szczęście.
Teraz co na +
Bramka Pedro niesamowita. Nie wiem czy mierzył w to okno czy po prostu dostawił głowę i czekał co się stanie, ale lepiej tego uderzyć nie mógł. Niesamowita bramka. Drugi plus to na pewno świetny wynik i awans do finału, trzeci to dobre zmiany. Abidal rzeczywiście po swojej pierwszej bramce szaleje niesamowicie. Zapowiedział, że jeszcze będzie strzelał i przy odrobinie szczęścia jeszcze nie raz coś walnie.
Almeria miała kilka naprawdę fajnych akcji.



