i chyba turniej audi przed sezonem w monachium.
wracajac do meczu, wspomne o czyms co w polsce przechodzi bez echa, a jest mocno roztrzasane na hiszpanskich forach (marca,md).
otoz zwraca uwage brutalnosc w grze madrytu. w dwoch meczach cdr z atletico i sevilla i teraz uwaga, brutalna gra pilkarzy realu doprowadzila do 4 kontuzji rywali w trakcie meczu: kuna i reyesa z atletico oraz romarica i sancheza z sevilli. nie mozna tez zapomniec o paskudnie wygladajacym faulu ronaldo na ujfalusim. real zasluzyl sobie na przynajmniej 2 czerwone kartki: ronaldo(na ujfa) i diarra(na sanchezie) ktore mogly zuplenie inaczej ustawic oba pojedynki. o ile faul ronaldo byl w 80min wiec wynik byl raczej niezagrozony(chciaz wtedy bylo 2-1 a gola w rewanzu strzelil... ronaldo), to diarra faulowal w 10min.
a teraz piszac jak roncero: "wczoraj dostalem smsa od przyjaciela: zobaczysz, ze final cdr bedzie sedziowal facet ktory wczoraj gwizdal na camp nou. presja madrytu zrobi swoje (przypomne ze tego arbitra mocno chwalil the special five po wydrukowanym dla siebie meczu). zaklad?"
zacytuje na koniec swietny zwrot uzyty na forum asa w temacie ktory poruszylem: "Una auténtica barbaridad"



