Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: bartbuks » 27 sty 2011, 13:54

miguel indurain pisze:jedyne co potrafisz powiedziec to pluc jadem.
poruszam goracy temat o ktorym sie duzo pisze w hiszpanii, ty po prostu nie masz o tym zielonego pojecia a sie ze tak powiem wpierdalasz miedzy wodke a zakaske.
Ja pluję jadem? Dla mnie jest to poziom gdybania, które nie ma najmniejszego sensu. Jeżeli oglądałeś dwumecz z Atletico, to nawet jakby CR7 dostał czerwoną kartkę, to i tak AM nie miało szans na awans. Po prostu dziś są o klasę gorsi i jedyne na co mogą narzekać to na nieskuteczność w pierwszym meczu, bo przy stanie 1:1 mieli 2 fantastyczne okazje na sprawienie mega niespodzianki.

Piłka nożna to sport kontaktowy, więc kontuzje są częścią tej gry. A dorabianie jakiejś ideologii, to już raczej przesada. Powiedz mi kto w Hiszpanii o tym mówi? Prasa, eksperci, czy kibice? Poczekaj, poczekaj... Mam!
miguel indurain pisze:wracajac do meczu, wspomne o czyms co w polsce przechodzi bez echa, a jest mocno roztrzasane na hiszpanskich forach (marca,md).
Bez komentarza :lol:

Wróć do „Hiszpania”