Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5710
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: BarcaQzYN » 28 sty 2011, 12:30

A ja nie jestem wielkim fanem talentu Daniego Alvesa. Jeżeli miałbym wskazać piłkarza, bez którego najłatwiej jest mi wyobrazić sobie pierwszą jedenastkę Barcelony to wskazałbym właśnie na Brazylijczyka. Oczywiście czasami gra genialne mecze i ma niesamowitą kondycję, ale poza tym nic więcej. Dośrodkowania ma bardzo słabe, drybling też nie jakiś wspaniały, strzał z dystansu wyjdzie mu raz na 10, z tyłu radzi sobie ok, ale takie sytuacje jak niedawno kiedy dostał solidny opiernicz od Pique zdarzają mu się całkiem często w meczach ze słabszymi drużynami. Jeżeli jedynym co go trzyma w Barcelonie jest kasa, to ja mówię mu "dzięki".
Inna sprawa, że na rynku bardzo ciężko byłoby znaleźć dla niego następcę, Van der Wiel to jeszcze nie ten poziom, Maicon za drogi/nie do wyjęcia, Sagna mimo wszystko trochę inny typ, La Masia produkuje mnóstwo utalentowanych graczy na wszystkie pozycje poza bokami obrony niestety i tam też nie poszukamy choćby rezerwowego. Oczywiście nasz Adriano niestety na pierwszą jedenastkę jest za słaby, chociaż jak się stara to mu nawet wychodzi.
Generalnie albo Alves pozostanie w swojej grupie pensji i będzie znał swoją hierarchię w klubie, albo niech idzie do City latem, bo nie jest piłkarzem niezastąpionym.

Za to Abidal musi zostać, ale o to akurat się nie martwię. Wczoraj był fajny wywiad z nim opublikowany i moim zdaniem do końca kariery (na najwyższym szczeblu) będzie grał u nas, potem najwyżej wróci do Francji w 2013/14 jak będzie nadal w takiej kondycji.

Wróć do „Hiszpania”