Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: bartbuks » 28 sty 2011, 13:02

BarcaQzYN pisze:P.S. jeśli liczysz piłkarzy nie będących wychowankami Barcy to wymieniłeś 3
Wiem, ale El Guaje nie wliczam w krąg piłkarzy, których chciałbyś się pozbyć. Dlatego wylądował na trzecim miejscu od końca.
BarcaQzYN pisze:a na drugim Sergio (bo Toure był zajebistszy)
To raczej kwestia stylu gry. Yaya był bardziej przebojowy i tyle, taki oszołom czasami, ale w pozytywnym znaczeniu ;) Co nie oznacza, że Sergio jest kiepski. Odwala kawał dobrej roboty, dobrze się ustawia, ma feeling, co czasami gubi piłkarzy, którzy grają z takimi założeniami taktycznymi. Jego zasługi na razie są niedostrzegane, bo do dziś większości kojarzy się z kabaretem jaki odwalił w meczu z Interem. Do tego często jest tak, DM jest olewany ze względu na rolę w zespole.

Wróć do „Hiszpania”