Nie wiem czy wiesz ale jak taka zasada w Europie ze jak zmieniasz stanowisko pracy to pensje jest taka sama lub wyzsza ( nazwij to tzw awansem). Alves przechodzac do nas rowniez dostal podwyzke w stosunku do tego co mial w Sevilli. W takim wypadku wszedl na wyzszy poziom. Wychowankowie to inna kwestia bo oni zwykle nie graja tylko dla pieniedzy. Ich sie docenia za wklad w druzyne itp. Zobacz ze jak Ibra przyszedl to Messi dostal podwyzke. To daje do zrozumienia jaka jest hierarchia w zespole. Alves to jest bardzo dobry zawodnik ale jego zajebisctosc bierze sie glownie z ubogiego zasobu zawodnikow o podobnych preferencjach. Dla mnie sytuacja jak z Yaya. Bez sentymentow. Jak chce zarabiac kasiore niech idzie do City. Szybko zniknie z futbolowego panteonu a zostanie tylko pamiec. Nie jest absolutnie kluczowym zawodnikiem.Mówisz, że wychowankom płaci się więcej? W porządku, ale w takim układzie ja mogę napisać, że jak ktoś chce tutaj przyjść to niech się zatem godzi na obniżkę zarobków tak, aby drabinka działała


