No i co w związku z tym? Czemu zatem Villa nie zarabia dajmy na 4,5 mln za sezon tylko 7 mln? Przecież w Valencii zarabiał pewnie coś około czwórki gdybym miał zgadywać. Bartbuks pomożesz? Ile zarabiał u Was David?Bienias pisze:Nie wiem czy wiesz ale jak taka zasada w Europie ze jak zmieniasz stanowisko pracy to pensje jest taka sama lub wyzsza ( nazwij to tzw awansem).
Dlatego płacimy im najwięcejBienias pisze:Wychowankowie to inna kwestia bo oni zwykle nie graja tylko dla pieniedzy.
Raczej docenia pracę jaką musieli wykonać, aby znaleźć się w tym miejscu żeby wiedzieli, że to się opłaca, że nie warto uciekać z małolata tam gdzie z miejsca zagwarantują Ci regularną grę i lepsze pieniądze. Oczywiście zgadzam się również z tym, że na boisku dają z siebie maksimum także są filarem zespołu, ale akurat w przypadku Alvesa nie można mu niczego zarzucić pod tym względem.Bienias pisze:Ich sie docenia za wklad w druzyne itp.
Nie widzę związku ze sprawą Alvesa.Bienias pisze:Zobacz ze jak Ibra przyszedl to Messi dostal podwyzke. To daje do zrozumienia jaka jest hierarchia w zespole.
Bienias pisze:Alves to jest bardzo dobry zawodnik ale jego zajebisctosc bierze sie glownie z ubogiego zasobu zawodnikow o podobnych preferencjach.
Fajnie. Niektórzy widzę w obliczu odejścia Daniego zaczynają nagle uświadamiać innym, że nie jest wcale taki dobry i w ogóle
Po czym wnosisz?Bienias pisze:Nie jest absolutnie kluczowym zawodnikiem.
Ja również nie będę rozdzierał szat jeżeli Alves odejdzie. Skoro pieniądze są dla niego priorytetem to nie ma o czym mówić. Nie dajmy się jednak zwariować i nie piszmy bzdur starając się nagle udowodnić, że wcale nie jest taki dobry czy też nie jest/nie był kluczowym zawodnikiem Barcelony w najlepszych sezonach w historii klubu. Nie tylko wychowankowie zasługują na szacunek.


