Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: bartbuks » 28 sty 2011, 14:08

BarcaQzYN pisze:Nie rozgryziesz Alvesa.
Już kiedyś pisałem, że czasami mam spaczone spojrzenie na pewne sprawy, ale nie kumam tego. Niby proste - KASA, ale nie trafia to do mnie.

Co innego jak np. El Guaje i Chino. Odchodzili z Mestalla, bo szukali alternatywy na sukces. Villa akurat wybrał fantastycznie, ale dla niego nie było innego wyjścia. Kategorycznie odmówił klubom spoza Hiszpanii, a kierunek Santiago Bernabeu raczej nie wchodził w grę. Wszyscy wiedzieli, że Barca to dla niego jedyna alternatywa i tylko transfer Ibry wlał nadzieję w serca kibiców VCF, że może jeszcze jeden sezon DV7 zostanie.

Chino trafił gorzej, bo dał zwieść się opowieściami o budowanej potędze. Z drugiej strony nagle okazało się, że tylko City złożyło ofertę. Niby krzyczał ktoś o Realu i Barcelonie, lecz tak naprawdę to żadnych ofert nie było.
Mentor pisze:Skoro już tak rozprawiamy na ten temat to może warto pomyśleć nad tym jaka kwota by nas zadowalała? Liczę na to, że dostaniemy minimum 25 mln euro. Wart jest więcej, ale wygasający po roku kontrakt robi swoje.
Właśnie Chelsea wynegocjowało prawie 26 mln funtów za Davida Luiza, więc o czym rozmawiamy? :)
Mentor pisze:Drugie pytanie to kto za niego.
Jeremy Mathieu :haha:

Wróć do „Hiszpania”