Real Madryt (zbiorczy)

Handsome Boy

Post autor: Handsome Boy » 11 kwie 2005, 21:06

Tomusmc pisze:Nie kumam Zawdiego! Cały czas się kłóci bo chyba nie wierzy w to co się stało. Pamiętasz wasze teksty? jak nie to sobie przewiń, a zobaczysz między innymi "stawiam 3:0 DLA BARCY!!!", "patrzac obiektywnie real ma nikle szanse ograc barce w tym meczu", "Mowisz, ze Real wygra z Barca ?! Buahahaha, chcialbym to zobaczyc. Jak ta najbardziej daremna obrona na swiecie ma zatrzymac najlepszy atak?", a tutaj Twój tekst Zawdi - "real dostanie baty az bedzie milo popatrzec. a taki obrazek ujrzysz po meczu" i tutaj wkleiłeś pare zdjęć piłkarzy Realu jak załamani płaczą po porażce. I co głupio Ci, że Real jest lepszy? nie ma co wspominać poprzedniego meczu bo tam wiadomo, że Barca była lepsza. Teraz trzeba patrzeć w teraźniejszość i jak narazie katalończycy powaleni na kolana!
nasze teksty?? zacytowales tylko jeden moj, co do innych, to nie moja sprawa. nie obstawialem 3:0 tylko 2:0 dla barcy. "I co głupio Ci, że Real jest lepszy?" zle sformuowane pytanie. nie moze mi byc glupio dlatego, ze real jest lepszy gdy nie jest. z zadnego powodu nie jest mi glupio. "powalona na kolana", nie przesadzasz?! nie bede glupio pytal czy ogladales mecz, bo zakladam, ze skoro chcesz ze mna rozmawiac to napewno widziales. bylo to juz duzo razy powiedziane, ale powiem to jeszcze ja.
nie ma co dyskutowac o wyniku, 4:2 i tyle w temacie wyniku. rozmawiac mozna o grze, a chyba mi nie powiesz, ze barca grala gorzej od realu?! nie grala gorzej w obronie, bo gdyby real gral lepiej w obronie to chyba nie dopuscilby do tylu sytuacji barcy? nie grala gorzej w ataku, bo stworzyli wiecej klarownych sytuacji. real mial (i ma nadal) o 2 klasy lepszego bramkarza i mial niesamowita skutecznosc. jak pisalem juz wczesniej, i musisz sie zgodzic, skutecznosc jest w glownej mierze kwestia szczescia. szczescie w tym meczu mial real, a barca nie miala go zupelnie, zaniast tego miala pecha. nie zawsze wygrywa lepszy i nie zawsze wynik jest sprawiedliwy vide final ligi mistrzow juve - milan, to powinienes pamietac i wiedziec kto byl lepszy a kto wygral. a slogany typu: "szczescie sprzyja lepszym", czy "lepsza jest druzyna, ktora strzeli wiecej bramek" wogole do mne nie przemawiaja i jest az nadto dowodow nieprawdziwosci tej tezy.

do roro - nie czytam wszystkich komentarzy na blaugrana, bo by mi zycia nie starczylo. nie czytam ich prawie wogole, bo i po co? nie potrzebuje opini innych by wyrobic sobie wlasne zdanie. takze nie wiem co napisal nijaki RvN i nawet mnie to nie interesuje.

Wróć do „Hiszpania”