nie mam pojecia w ktorym fragmencie mojej wypowiedzi zauwazyles jakakolwiek chec wyzycia sie na kimkolwiek. z porazka zdazylem sie juz pogodzic, dzisiaj juz jestem spokojny i wyluzowany, nie to co wczoraj. nie uwazam tez, bym obrazil real w moich dwoch ostatnich postach. jak nieprzyjemnie ci sie czyta moje posty, to mi bardzo przykroAnka pisze: Zawdi, jak nie potrafisz pogodzić się z porażką swojej ukochanej drużyny, to nie wyżywaj się na fanach jej przeciwnika...Bo ciągle obrażasz Real, i to zaczyna robić się nieprzyjemne.


