Wygrał bo miał szczęscie...wygral bo barca miała pecha...wygral bo "cwaniaczek z gumą w mordzie" nic nie bronił...
Wygrał zasłużenie 4:2...
Tak samo było mowione przez kibiców barcy jak Real wygrał z Espanyolem a barca przegrała z Atletico Madryt(0:4 dla Realu i 2:0 dla Atletico tydzień Madrytu)ze Espanyol miał pecha że Real mial szczescie ze wygrał fuksem. Ja zadam pytanie jak mozna wygrac fuksem 4:2, czy 4:0
BARCA NA KOLANA


