Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
toporow
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 261
Rejestracja: 05 lut 2008, 14:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: toporow » 01 lut 2011, 22:35

Sędziowanie naprawdę na niskim poziomie, jednak trzeba przyznać, że do 60, 70 minuty Kanonierom się nie układało. Momentami to wręcz Everton miał przewagę, a nie tak powinno to wyglądać na Emirates Stadium. Drażniła mnie strasznie gra Rosicky'ego, który więcej pożytku do gry wnosił gdy był niewidoczny. Mecz życia także nie rozegrał Walcott, no ale cóż. Z dobrej strony pokazał się van Persie, który pokazuje, że jest zawodnikiem klasy światowej - chłopak stara się, podaje pięknie, no i kilka przyzwoitych sytuacji.

Wróć do „Anglia”